fbpx

Zasada 3xTAK. Czyli jak zawsze wyglądać stylowo

Jak zawsze wyglądać stylowo? Pewnie czytałaś już o klasyce mody, elegancji, dodatkach, itp. Tyle, że sama doskonale wiesz, że mało która z nas faktycznie prawdziwie stylowo wygląda w T-shircie i jeansach. Większość z nas wygląda zwyczajnie poprawnie. I chociaż owszem, te wszystkie „klasyczne” porady mogą pomóc, to sekret jak zawsze wyglądać stylowo tkwi nieco gdzie indziej.

Już znasz odpowiedź

Pomyśl – dlaczego w czymś wyglądasz dobrze? Najpewniej odpowiesz sobie:
– bo do mnie pasuje (ładnie mi w tym)
– bo dobrze się w tym czuję (atrakcyjna, pewna siebie)
– bo razem z innymi ciuchami tworzy udane stylizacje

Więc skoro już to wiesz… już znasz najważniejsze wskazówki, to może czas… zaufać sobie? Pójść za tym głosem :). Odkryć prawdę.

Pójdźmy więc dalej tym tropem:

Zasada 3xTAK

Co sprawia, że Ci w czymś ładnie?
Odpowiedni kolor i fason. I „to coś”: design, jakość, charakter.

Co sprawia, że czujesz się w czymś dobrze?
Pewnie to, że Ci w tym ładnie ;). I to, że czujesz się w tym sobą. Pokazuje, kim jesteś lub do czego dążysz. Jest w Twoim stylu.

Co sprawia, że Twoje ubrania pasują do siebie (i do Ciebie)?
Spójne: kolory, fasony i styl.

I oto nasz sekret. Nasza zasada 3xTAK.
Wyglądasz stylowo, gdy Twoje ubrania pasują do Ciebie kolorami (Twój typ urody), fasonami (Twoja sylwetka) i stylem.

Co też ważne – skoro idealnie pasują do Ciebie, działasz jak ich wspólny mianownik. Dzięki temu cała szafa jest spójna, a wszystkie elementy doskonale pasują do siebie wzajemnie. Wcale nie muszą być klasyczne. Wcale nie muszą to być ubrania typu basic. Jeśli będą „Twoje”, to w zupełności wystarczy. Zobaczy tylko na poniższą planszę i pomyśl, ile jeszcze stylizacji można z niej stworzyć:

Więc dlaczego w ten sposób nie rozmawiamy o modzie i stylu? Bo łatwiej jest napisać „kup TE jeansy, pasują do wszystkiego i na każdą sylwetkę”. Łatwiej jest obiecać, że dany kolor pasuje każdej blondynce czy brunetce. Że pewne elementy garderoby wyręczą nas z myślenia co na siebie założyć, by wyglądać dobrze. Że istnieje „magiczna stylizacja” – dokładny przepis, który sprawdza się bez wyjątku, zawsze i wszędzie. Bo w końcu to Ty musiałabyś doskonale wiedzieć, w jakich kolorach i w jakich fasonach wyglądasz najlepiej oraz jaki styl, efekt chcesz osiągnąć.

Wyobraź sobie teraz,
że wszystkie Twoje ubrania pasują do Ciebie kolorem, fasonem i stylem.

Jak zmieniłaby się Twoja garderoba?

4 Comments

  1. Toiew
    24 stycznia 2020

    Moim zdaniem to tak nie działa. Jak ktoś jest malkontentem to nic nie da rady. Wiele kobiet jest ciągle niezadowolonych z powodu swego wyglądu nie ważne co nałoży. Poza tym kobieta musi nakładać to co podoba się także innym zwłaszcza płci przeciwnej.

    Odpowiedz
    1. Justyna Majewska
      24 stycznia 2020

      Zgodzę się z jednym zdaniem – na malkontenctwo nie ma rady. Bo malkontent nie szuka rozwiązań (nie są mu potrzebne), tylko okazji do narzekania. Ale jeśli faktycznie chcemy poznać swoją urodę i sylwetkę, mamy otwartą głowę i chętne serce to nie ma opcji, że to się nie uda. Bo od razu widzimy, że coś nam służy.

      A zdanie, że kobieta MUSI ubierać się pod męski gust… Cóż. Jeśli ktoś traktuje siebie samego głównie jak przedmiot (tu – czyjegoś pożądania), to nie ma tu miejsca na rozwój siebie, na BYCIE sobą. A prawda jest taka, że ubierając się zgodnie ze sobą i dla siebie, kobieta podoba się najbardziej – facetom, którzy są warci niej jako osoby.

      Odpowiedz
  2. Albert
    11 marca 2020

    Ja najczęściej chodzę po wielu sklepach, nie mogę nic kupić i kupuję, bo muszę (a później oczywiście żałuję niskiej jakości zakupu) 🙁

    Odpowiedz
    1. Justyna Majewska
      12 marca 2020

      więc jest okazja, by powoli to zmieniać :). Cały mój ebook „Mistrzyni shoppingu” jest właśnie o tym, jak wybrnąć z takiego kółka nieudanych zakupów.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top

Kupując przez Internet od przedsiębiorców [co do zasady] przysługuje Ci tzw. prawo do namysłu (odstąpienia od umowy w terminie 14 dni). Dostarczony produkt możesz zwrócić nie podając przyczyny.

Prawo do namysłu nie dotyczy jednak treści cyfrowych, które "z Internetu" pobierasz na swoje urządzenie. Mówiąc prosto - nie masz jak takiego produktu fizycznie "zwrócić" (bo jak? odsyłając e-mailem?) i zawsze możesz gdzieś przechowywać jego kopię.

Zaznaczając check-box, produkt otrzymasz natychmiast, ale nie będziesz mogła z niego zrezygnować.
Bez zaznaczenia zachowasz prawo do namysłu (gdybyś jeszcze chciała się namyśleć), ale produkt otrzymasz po 14 dniach, gdy to prawo wygaśnie.

Rezygnacja z prawa do namysłu nie oznacza, że nie możesz reklamować produktu w razie ewentualnych problemów :). Oznacza tyle, że jesteś pewna podjętej decyzji zakupu.